Mam instalacje 2.2kWp, ustawiona na poludniowy zachod.
Obecnie dziala to dosc fajnie z dwoma akumulatorami lifepo4 100Ah 24V, na potrzeby domu starcza energii, w ladny sloneczny dzien akumulatory naladowane sa w okolicach 12-13 godziny, ale teraz dodaje mala grzalke do boilera 700W.
Zauwazylem, ze panele zaczynaja jakas mala produkcje od okolo 8:30. (po nocy aku maja od 50-60%).
Wszystko jest wpiete do falownika 3.5kW.
Jednak lato jest krotkie, mysle o malym stringu na wschod, dwa panele 400W na scianie domu, slonce bardzo fajnie tam swieci obecnie od jakiejs 6 godziny. Mysle, ze troche by wspomogl glowny string rano.
Teraz pytanko jaka ladowarke dokupic do tego, najlepiej w miare tania?
Moge ladowarke podpiac rownolegle z falownikiem do akumulatorow?
